kolejną podróż w czasie, gdy po gwałtownym obudzeniu przez sygnał telefonu, myślę, że jest już, pobudka, wtorek rano, by po dłuższej chwili dojść do wniosku, że to nadal poniedziałek, a mnie zdarzyło się na parę minut zasnąć nad książką.
*
pogoda dzisiaj to narastające zaniepokojenie, przechodzące w najzwyklejszy strach.
(…)
pogoda dzisiaj charakteryzuje się wzrastającą tendencją do mechanizmu wyparcia.
(…)
nawiasem mówiąc, pogoda dzisiaj jest częściowo zawiana z okresowymi wybuchami rozpaczy i złości.
[z powieści dziennik chucka palahniuka]
na najbliższe dni, w ramach prognozy pogody, przewiduje się przyglądanie się rosnącej liczbie ofiar nowej międzynarodowej gwiazdy medialnej, czyli świńskiej grypy. pogoda nie ulegnie zmianie, napisał henry miller w zwrotniku raka. jestem zarażonym świńską grypą organizmem jacka, powiedziałby tyler durden. jakie czasy, taka grypa, mógłby ktoś dodać.