i barwna do wczesnoprannych godzin, poplątana z oglądaniem pewnego razu w chinach, rozmowa z fean i zużyta przy tym pewna ilość alkoholu i papierosów, sprawiają, że cały dzień czuję się w bliżej nieokreślonym gdzieś obok siebie bądź kogoś, co nie przeszkadza mi jednak w wybraniu się do manufaktury i zakupieniu niebieskiej koszulki z kapitanem ameryką, żółtej z iron manem, nowego numeru literatury na świecie, teraz agnieszki drotkiewicz i capote.biografia geralda clarke’a.
pierwsze pięćdziesiąt stron biografii zapowiada prawdziwie pasjonującą lekturę.
*
nic nie jest w stanie mnie przekonać, że w teledysku just dance lady gaga nie występuje tom cruise.
*
mów po chińsku, frajerze!
[z pewnego razu w chinach]